Eggersmann Poland - pasze i suplementy dla koni.

Marka Eggersmann od 50 lat jest jednym z wiodących producentów pasz dla koni w Niemczech i Europie. W swojej ofercie posiada pasze , pasze specjalistyczne, witaminy, suplementy diety. Wychodząc na...

DUŻY BRZUCH = GRUBY KOŃ?

Body Condition Scoring – jak oceniamy kondycję ciała u koni

To zaskakujące, jak dwie osoby, patrząc na tego samego konia, w różny sposób mogą ocenić jego kondycję ciała. Podczas gdy jedna uzna, iż koń jest gruby, dla drugiej z nich będzie w odpowiedniej kondycji. Dla jednej będzie on już nieco chudy, natomiast wg drugiej – szczupły i w kondycji sportowej. Właściciele mają tendencję do błędnej oceny kondycji ciała swojego konia, co w efekcie może prowadzić do poważnych problemów zdrowotnych u zwierzęcia. Na szczęście istnieje prosty sposób na samodzielną, poprawną i przede wszystkim obiektywną ocenę, czy koń jest w prawidłowej kondycji. Od połowy lat 80. ubiegłego wieku lekarze weterynarii oraz dietetycy stosują system pomiaru tkanki tłuszczowej u koni, jakim jest ocena kondycji ciała (BCS – Body Condition Scoring). Jest to najbardziej obiektywna i miarodajna skala, pozwalająca ocenić, czy masa ciała danego konia jest dla niego optymalna, czy też nie. Została zaprojektowana przez dr Dona Henneke w 1979 r. i od tej pory jest wykorzystywana jako najbardziej uniwersalne, niezawodne narzędzie do oceny kondycji konia. Przy regularnym stosowaniu, jest to świetny sposób na monitorowanie stanu odżywienia konia w miarę upływu czasu.

BCS jest systemem numerycznym, wykorzystującym skalę od 1 do 9 do opisania ilości tkanki tłuszczowej i mięśniowej u konia. Ocena 1 oznacza konia wychudzonego, bez jakiejkolwiek tkanki tłuszczowej, zaś ocena 9 – to koń ekstremalnie otyły. Wykorzystanie tej metody pozwala na ocenę kondycji konia bez względu na rasę, płeć, wiek czy typ ciała. Mimo, że skala ta jest dobrze znana i akceptowana w środowisku naukowym oraz jest stosowana od lat, nie jest to wiedza powszechna wśród właścicieli koni. Niewielu z nich miało okazję się z nią spotkać, a jeszcze mniej potrafi zastosować ją w praktyce. Choć ta technika jest dość prosta, świadomość jej wartości jako narzędzia mającego bezpośredni związek z opieką i żywieniem koni wśród opiekunów jest niska. Niniejszy artykuł ma na celu nieco przybliżyć ten temat i umożliwić właścicielom samodzielne korzystanie z tego niezwykle przydatnego narzędzia na co dzień.

Poprzez fizyczne badanie palpacyjne (użycie dłoni do wyczucia obszarów pokrytych tkanką tłuszczową) i wizualną ocenę struktur anatomicznych, ocenia się sześć określonych obszarów ciała konia - szyję, okolicę kłębu, obszar za łopatką, żebra, lędźwia i nasadę ogona.

Partie ciała, w których odkładana jest tkanka tłuszczowa u koni, brane pod uwagę w ocenie kondycji BCS.

Źródło: https://www.rozumimekonim.cz

Wyniki są następnie sumowane i dzielone przez sześć, aby uzyskać dokładniejszy wynik. Otrzymana liczba jest oceną konia w Tabeli oceny kondycji ciała wg Henneke. Dla większości koni, kucy oraz ras miniaturowych zalecana ocena powinna wynosić między 4 a 6. Jednak ocena ta zależy od sposobu użytkowania zwierzęcia, jego rasy oraz etapu życia (wieku). W niektórych krajach skala ta jest także wykorzystywana przez organizacje pro-zwierzęce do oceny dobrostanu koni. Wiele osób nie zdaje sobie sprawy z faktu, iż konie ocenione na 8-9 również wymagają interwencji i pomocy w przywróceniu im prawidłowej, zdrowej kondycji ciała. Jak widać, oceniając to, czy koń ma nadwagę, wbrew dość powszechnemu przeświadczeniu nie patrzymy na wielkość jego brzucha – w przypadku koni, inaczej niż u ludzi, tkanka tłuszczowa nie odkłada się na brzuchu, ale w innych partiach ciała, takich jak grzebień szyi, okolica za łopatkami, żebra czy nasada ogona. Zwracanie uwagi na wielkość brzucha z pominięciem innych obszarów może dać mylne wrażenie, że koń jest zbyt gruby – podczas gdy przyczyn „wielkiego” (czy obwisłego) brzucha należy upatrywać gdzie indziej (np. w silnym zarobaczeniu, zadawaniu paszy objętościowej niskiej jakości czy niewłaściwym treningu), a taki koń nie będzie miał na sobie wcale tkanki tłuszczowej.

Właściciele korzystają z innych metod oceny masy ciała koni, takich jak przenośne wagi czy taśmy do pomiaru masy ciała. Jednakże metody te dostarczają jedynie informacji na temat masy ciała konia, nie jego stanu. Ponadto taśmy do pomiaru masy ciała mogą być bardzo niedokładne – w zależności od miejsca, w którym dokładnie zmierzymy obwód okolicy popręgu, wyniki mogą się znacznie różnić. Sama masa ciała nie dostarcza nam wystarczających informacji, ponieważ koń otyły i koń dobrze umięśniony mogą mieć taką samą masę ciała – przy czym ten pierwszy nie będzie w prawidłowej kondycji. Poprawne oszacowanie masy ciała konia jest istotne dla określenia jego potrzeb wynikających z masy ciała oraz wzrostu czy podania niektórych leków bądź środków odrobaczających, jednak to zastosowanie skali BCS umożliwi bardziej precyzyjną ocenę tego, czy wymagania żywieniowe zwierzęcia są zaspokojone i zgodne z jego zapotrzebowaniem. Aby było naprawdę użyteczne, narzędzie to powinno być stosowane regularnie. Przyjmuje się, że to, co widzimy dziś, jest odzwierciedleniem tego, jak koń był żywiony 2 do 4 tygodni wcześniej. Dlatego też zdrowe, poprawnie trenowane konie powinny być poddawane ocenie BCS najlepiej co miesiąc. Natomiast konie, u których dążymy do zmiany kondycji ciała (czy to utraty masy ciała, czy jej zwiększenia), warto oceniać nawet co tydzień. Pomocne może być także wykonywanie koniowi zdjęć w regularnych odstępach czasowych – dzięki temu mamy możliwość konkretnego porównania i oceny wizualnej stanu aktualnego w porównaniu do stanu sprzed 3. czy 6. miesięcy.

Gdy ktoś zostanie odpowiednio przeszkolony z zastosowania systemu BCS, określenie optymalnej kondycji ciała staje się proste bez względu na wiek i rasę konia. Rasa nie powinna być uzasadnieniem faktu, że koń jest chudy lub otyły, ponieważ system jest zaprojektowany tak, aby sprawdzać pokrycie tkanką tłuszczową niezależnie od wieku i rasy. Istnieje zdrowy zakres wyników od 4 do 7, a miejsce, w którym koń mieści się w tym wąskim marginesie, może być różne w zależności od sposobu użytkowania konia. Na przykład klacz hodowlana w okresie zimowym może być „siódemką”, ponieważ pomoże to utrzymać jej masę ciała podczas mroźnej zimy. Jednak koń sportowy powinien mieć ocenę 4 lub 5, ponieważ nie jest wskazane, aby ten koń dźwigał nadmierną masę podczas biegania, skakania, skręcania itp. Ten dodatkowy ciężar to większe obciążenie dla stawów, więzadeł i ścięgien.

Podczas gdy koń oceniany na 1-3 w skali Henneke jest zbyt chudy lub wręcz niebezpiecznie chudy i łatwo zauważyć, że w takim wypadku prawdopodobne jest, że mamy do czynienia z zaniedbaniem, wielu właścicieli koni ma trudności z przyznaniem, że jego koń również jest zagrożony, jeśli jego ocena znajduje się na drugim końcu skali i wynosi 8 lub 9. Podobnie jak u ludzi, postrzeganie otyłości jako choroby u koni jest nowszym zjawiskiem. Ponieważ obecnie prowadzone badania koncentrują się na wpływie komórek tłuszczowych na hormony i metabolizm zwierząt, w szczególności na insulinooporność i zespół metaboliczny koni, konieczne jest utrzymywanie naszych koni w sposób zapewniający ich długowieczność i zmniejszający ryzyko kolek, ochwatu czy pojawienia się/pogorszenia chorób ortopedycznych na skutek wysokiej kondycji ciała. Istnieje silny związek między obfitym żywieniem dobrą paszą jako wyrazem miłości i odzwierciedleniem statusu, w wyniku czego syndrom metaboliczny koni (insulinooporność) jest coraz częściej diagnozowany w naszej populacji koni.

Otłuszczony grzebień szyjny i przewlekły ochwat, związane z zespołem metabolicznym, mogą mieć bardzo negatywny wpływ na użytkowość sportową konia i jego ogólny dobrostanu. Trzeba pamiętać, że nieudomowione konie przetrwały na słabej jakości stepach Azji. Do tego przeznaczony jest ich układ pokarmowy. Podczas gdy koń sportowy czy senior będą wymagały dodatkowego wsparcia żywieniowego, większość koni będzie się doskonale czuła na zwykłej, podstawowej paszy zamiast koncentratów. U konia, który jest zbyt chudy lub zbyt gruby, wzrasta ryzyko kolek, infekcji czy innych chorób. Dzięki zrozumieniu kondycji konia z wykorzystaniem narzędzia, jakim jest ocena kondycji ciała BCS, uniknięcie problemów wynikających z nieprawidłowej kondycji jest znacznie łatwiejsze. Poniżej przybliżamy parametry pozwalające przypisać koniowi konkretną ocenę w skali BCS (zdjęcia mają charakter poglądowy, dla przypisania konkretnej oceny w skali decydujące znaczenie ma palpacja obszarów, w których odkłada się tkanka tłuszczowa – dotyczy to w szczególności koni z ocenami 6-9):

1. Koń ekstremalnie wychudzony. Wyraźnie widoczne wyrostki kolczyste kręgosłupa, żebra, guzy biodrowe, nasada ogona. Łatwo zauważalne struktury kostne w obrębie kłębu, szyi i łopatek. Niewyczuwalna żadna tkanka tłuszczowa.

Koń ekstremalnie wychudzony.

Źródło: https://www.oregonlive.com

2. Koń bardzo chudy. Nieznaczna warstwa tkanki tłuszczowej w okolicy kręgosłupa. Widoczne wyrostki kolczyste kręgosłupa, żebra, guzy biodrowe, nasada ogona. Zauważalne struktury kostne w obrębie kłębu, szyi, łopatek.

Koń bardzo chudy.

Źródło: https://nationalponyappreciationday.weebly.com

3. Koń chudy. Widoczna tkanka tłuszczowa do połowy długości kręgosłupa. Cienka warstwa tłuszczu wyczuwalna na żebrach, jednak same żebra łatwo zauważalne. Nasada ogona jest wyraźnie zaznaczona, jednak pojedyncze kręgi nie są widoczne. Guzy biodrowe są nieznacznie zaokrąglone, lecz wciąż łatwo zauważalne. Zaakcentowane struktury kostne w obrębie kłębu, szyi, łopatek.

Koń chudy.

Źródło: https://divinesucces.wordpress.com

4. Koń w lekkiej niedowadze. Nieznacznie zaznaczona linia grzbietu. Widoczny delikatny zarys żeber. Wyczuwalna warstwa tłuszczu przy nasadzie ogona. Guzy biodrowe niewidoczne. Struktury szyi, kłębu, łopatek nie są w oczywisty sposób widoczne. Dość często spotykana kondycja u koni wczesną wiosną. Chudnięcie spowodowane jest niedostosowaniem dawki pokarmowej do warunków atmosferycznych i niższych temperatur – konieczność ogrzania organizmu zwiększa wydatek energetyczny zwierzęcia. Dodatkowo dłuższa, zimowa okrywa włosowa może utrudniać opiekunowi zauważenie utraty masy. Ponadto wymagania żywieniowe koni rosną w okresie wymiany sierści, dlatego w tych okresach oraz przy niższych temperaturach (szczególnie u koni utrzymywanych wolnowybiegowo lub spędzających znaczną część dnia na padokach) ważne jest dostosowanie diety do zwiększonego zapotrzebowania zwierząt.

Koń w lekkiej niedowadze.

Źródło: https://blog.smartpakequine.com

5. Koń w kondycji normalnej. Kręgosłup niewidoczny. Żebra łatwo wyczuwalne palpacyjnie, jednak niewidoczne. Tłuszcz w okolicy nasady ogona zaczyna być lekko gąbczasty w dotyku. Kłąb zaokrąglony, a struktury kostne szyi, łopatek i kłębu nie są zaznaczone. Jest to kondycja uznawana za optymalną dla większości koni, zwłaszcza tych użytkowanych pod siodłem. Dopuszczalne są niewielkie odchyły od tej oceny, w granicach 0,5-1 pkt.

Koń w kondycji normalnej.

Źródło: https://peterberkers-sporthorses.co

6. Koń w lekkiej nadwadze. Może mieć lekkie zagłębienie wzdłuż linii grzbietu. Tłuszcz przy nasadzie ogona miękki w odczuciu. Tłuszcz w okolicy żeber gąbczasty w dotyku. Pojawiają się depozyty tłuszczu po obu stronach kłębu, za łopatkami i wzdłuż grzebienia szyi. Jest to kondycja uznawana za poprawną np. u klaczy hodowlanych.

Koń w lekkiej nadwadze.

Źródło: https://willingapark.com.au

7. Koń otyły. Widoczne zagłębienie wzdłuż linii kręgosłupa. Możliwe jest wyczucie każdego żebra, jednak zauważalne jest wypełnienie przestrzeni między żebrami tłuszczem. Tłuszcz przy nasadzie ogona miękki. Zauważalne depozyty tłuszczu w okolicy kłębu, za łopatkami i wzdłuż grzebienia szyi.

Koń otyły.

Źródło: http://pferde-sachsen-thueringen.de

8. Koń bardzo otyły. Wyraźnie widoczne zagłębienie wzdłuż linii kręgosłupa. Żebra trudno wyczuwalna z powodu depozytów tłuszczu pomiędzy nimi. Tłuszcz przy nasadzie ogona bardzo miękki. Okolica wzdłuż kłębu pokryta tłuszczem. Obszar za łopatką wypełniony tłuszczem na równi z linią kłody. Zauważalne pogrubienie szyi. Depozyty tłuszczowe po wewnętrznej stronie ud.

Koń bardzo otyły.

Źródło: https://stablemanagement.com

9. Koń ekstremalnie otyły. Oczywiste zagłębienie wzdłuż linii kręgosłupa. Obszary tłuszczu w okolicy żeber, wypukłe depozyty tłuszczowe przy nasadzie ogona, kłębie, grzebieniu szyi i za łopatkami. Tłuszcz po wewnętrznej stronie ud może ocierać się o siebie. Boki pokryte tłuszczem tak, że niewidoczny jest zarys mięśni ani kośćca. Jest to stopień otyłości uznawany za skrajny i stanowiący zagrożenie dla zdrowia konia.

Koń ekstremalnie otyły.

Źródło: https://www.worldhorsewelfare.org

Jeżeli kondycja Twojego konia budzi Twoje zastrzeżenia, pierwszym krokiem powinna być konsultacja z lekarzem weterynarii w celu upewnienia się, że nie istnieją żadne problemy zdrowotne mogące mieć na tę kondycję wpływ – lub będące jej wynikiem. Zaliczymy tutaj m.in. stan uzębienia, inwazję pasożytniczą czy stan kopyt, a także wszelkiego rodzaju zaburzenia i choroby, takie jak syndrom metaboliczny, ochwat, chorobę wrzodową czy niedobory składników mineralnych. W celu poprawy kondycji (zarówno jeśli chodzi o utratę masy ciała, jak i jej zwiększenie) konieczna może okazać się pomoc dietetyka, który wprowadzi zmiany w diecie dostosowane do sposobu użytkowania, kondycji ciała, wieku oraz ewentualnych schorzeń danego konia. Jednak to samodzielna umiejętność oceny kondycji ciała przez właściciela i jej regularne monitorowanie są w tym procesie kluczowe – tak, by umiał on w porę dostrzec konieczność wprowadzenia ewentualnych zmian żywienia. Poprawne, dostosowane do wymagań żywienie wpływa bowiem nie tylko na samą kondycję ciała konia, ale pośrednio na zdrowie całego jego organizmu i możliwości użytkowe.