Eggersmann Poland - pasze i suplementy dla koni.

Marka Eggersmann od 50 lat jest jednym z wiodących producentów pasz dla koni w Niemczech i Europie. W swojej ofercie posiada pasze , pasze specjalistyczne, witaminy, suplementy diety. Wychodząc na...

O CO CHODZI Z TĄ MELASĄ?

Melasa to produkt uboczny wytwarzania cukru. Ma postać syropu, powstałego po wykrystalizowaniu cukru. Wyróżnia się kilka rodzajów melasy, w zależności od surowca, z którego została wyprodukowana. Najpopularniejsza jest melasa z buraków cukrowych oraz z trzciny cukrowej, wytwarzana jest także melasa z chleba świętojańskiego (tzw. karob). Terminu melasa używa się też niekiedy jako zamiennego określenia w odniesieniu do syropu uzyskanego z wygotowania owoców, np. granatów czy winogron, a także w stosunku do syropu pozostałego po wygotowaniu sorgo. W przypadku melasy z trzciny cukrowej możliwe jest pozyskanie kilku „typów”, w zależności od tego, z którego gotowania soku z trzciny cukrowej (które ma na celu odpowiednią koncentrację soku i koncentrację cukru) ona pochodzi. W czasie pierwszego gotowania uzyskuje się jaśniejszą melasę, która jest słodsza, w czasie kolejnych dwóch procesów ekstrakcji sacharozy otrzymuje się melasę o coraz ciemniejszej barwie. Ostatecznym produktem jest melasa o ciemnej, brunatnej lub niemal czarnej barwie, lepkiej konsystencji oraz nie tak słodkim smaku (wręcz z gorzkawym posmakiem). Jest też produktem, który zawiera najmniej cukru i jednocześnie jest ona bogata w składniki mineralne. To właśnie ona jest zwykle używana w paszach dla zwierząt (krów czy koni). Produktem ubocznym w czasie produkcji cukru z buraków powstaje tylko jedna, finalna melasa, która nieco różni się smakiem od melasy z trzciny cukrowej, jednak bywa używana zamiennie. Jest też tą melasą, którą spotykamy np. w melasowanych wysłodkach buraczanych.

Źródło: https://www.thespruceeats.com/molasses-substitute-1388891

Jak już wspomniano, melasa jest dobrym źródłem pierwiastków mineralnych. Jest szczególnie bogata w mangan i magnez, zawiera też znaczne ilości wapnia, żelaza, miedzi, selenu czy potasu. Dostarczy też witamin z grupy B oraz cennych antyoksydantów. Jeżeli chodzi o zawartość cukru, to wbrew potocznemu stwierdzeniu, że melasa to „sam cukier”, melasa w zależności od rodzaju zawiera go między 38% (w przypadku melasy trzcinowej) a 48-50% (w przypadku melasy buraczanej). Jeżeli weźmiemy pod uwagę zawartość melasy w paszy, która zazwyczaj jest na poziomie kilku procent, to udział cukru w kilogramie paszy, pochodzącego z melasy, jest bardzo nieznaczny – przykładowo przy 4% zawartości melasy z trzciny cukrowej, samych węglowodanów w 1 kg paszy melasa dostarczy jedynie ok. 15-16 g – to tyle samo, co w jednym jabłku! Dla porównania owies (w zależności od odmiany) zawiera ok. 65-70% węglowodanów, znacznie więcej cukrów prostych znajdziemy także w trawie pastwiskowej (szczególnie młodej, narażonej na stosunkowo niskie temperatury w nocy oraz nasłonecznienie w ciągu dnia). Istotne jest zatem zwracanie uwagi na pełny skład paszy i uwzględnienie w nim ogólnej ilości cukrów – także tych pochodzących z innych komponentów. A co w wypadku, gdy producent nie podaje % zawartości melasy w składzie i/lub na etykiecie brak informacji o zawartości cukrów? Wówczas należy zwrócić uwagę na kolejność komponentów w składzie paszy – jeżeli melasa jest na tej liście wysoko, to można przyjąć, że jej udział w mieszance jest bardzo wysoki.

Nasuwa się pytanie, w jakich wypadkach melasa jest niewskazana. Końmi, w których diecie z całą pewnością będziemy ją ograniczać do minimum lub wręcz eliminować, są te cierpiące na zaburzenia metaboliczne. Do tej grupy zaliczymy EMS, zespół Cushinga, PSSM oraz podatność na ochwat. Po raz kolejny jak bumerang wraca kwestia czytania etykiet – interesować nas będzie nie tyle zawartość melasy w składzie, co ogólny udział cukrów w paszy. W diecie tych koni będziemy dążyć do ograniczenia poziomu cukrów, zatem weźmy pod uwagę nie tylko melasę jako taką, ale również na ograniczenie bądź wręcz rezygnację z podawania zbóż czy na ograniczenie czasu wypasu na pastwisku. Drugim przypadkiem, w którym poziom melasy może mieć znaczenie, są konie wrzodowe, ponieważ pasze z wysokim poziomem skrobi i cukru nasilają produkcję kwasu solnego w żołądku, mogąc przyczyniać się do podrażniania jego błony śluzowej. Tutaj znowu większe znaczenie będzie miał ogólny udział cukrów w całej dawce. Ponadto w przypadku takich koni, które są często wybredne i odmawiają pobierania pasz, niewielki dodatek melasy może pobudzić ich apetyt.

Jaki jest więc cel dodawania melasy do pasz dla koni? Nie tylko dostarcza ona cennych minerałów, ale poprawia również smakowitość paszy – zatem pasze z jej dodatkiem sprawdzą się w żywieniu koni wybrednych. Stanowi dobre źródło „szybko uwalnianej energii”, potrzebnej koniom sportowym, poddawanym dużym obciążeniom, które łatwo taką energię spalą. Znajduje zastosowanie jako spoiwo pasz w postaci granulatu. Jest wreszcie komponentom zapobiegającym pyleniu drobnych frakcji paszy (np. pochodzącym z lucerny).

Czy zawartość melasy w paszy jest niekorzystna? Odpowiedź brzmi: to zależy. Czynnikami, które będą miały na to największy wpływ, są: procentowy udział melasy w mieszance, sposób użytkowania konia i stan jego zdrowia. Jeżeli podamy paszę z dużą zawartością melasy koniowi dotkniętemu zaburzeniami metabolicznymi (takimi jak ochwat), to w oczywisty sposób możemy osiągnąć pogorszenie jego stanu zdrowia. Jeżeli jednak podamy mu paszę, która owszem, zawiera melasę, jednak w bardzo niewielkiej ilości, a ogólny udział cukrów w mieszance jest na bardzo niskim poziomie, to jest to bezpieczne. Z kolei w przypadku koni w regularnym treningu, a zwłaszcza tych poddawanych dużym obciążeniom, dodatek melasy może przynieść wiele korzyści. Węglowodany w diecie konia są niezbędne – tak samo, jak niezbędne jest białko czy tłuszcz – i odgrywają w organizmie zwierzęcia konkretną rolę. Dlatego tak ważne jest skomponowanie dawki żywieniowej tak, by pokrywała zapotrzebowanie konia (i nie przekraczała go) także na ten składnik - niezależnie od tego, czy jego źródłem jest pewien dodatek melasy, czy nie.

Melasa w paszach Eggersmann

Zawartość melasy w paszach marki Eggersmann nie przekracza 8% (z wyjątkiem sieczki Struktur Mix, w której zastosowano melasę buraczaną w ilości 11%). Paszą kompletnie pozbawioną melasy jest Natur Musli (klik).