Eggersmann Poland - pasze i suplementy dla koni.

Marka Eggersmann od 50 lat jest jednym z wiodących producentów pasz dla koni w Niemczech i Europie. W swojej ofercie posiada pasze , pasze specjalistyczne, witaminy, suplementy diety. Wychodząc na...

PŁOWIENIE LETNIEJ SIERŚCI

Wielu właścicieli koni o ciemnym umaszczeniu obserwuje zmianę odcienia sierści czy jej zmatowienie w okresie letnim. Przyczyny upatrują w ekspozycji sierści na słońce, jednak często nie zdają sobie sprawy z faktu, iż płowienie sierści może mieć bezpośredni związek z poziomem pierwiastków mineralnych w diecie zwierzęcia. Próbują temu zaradzić, stosując różne metody – ograniczając czas przebywania konia na padoku bądź pastwisku w ciągu dnia, używając derek mających chronić konia przed promieniami słonecznymi, zwiększając udział komponentów o wysokim udziale tłuszczy w diecie (w celu odzyskania blasku sierści) czy wręcz stosując preparaty koloryzujące. Tymczasem tak naprawdę żadna z tych metod nie sięga rzeczywistej przyczyny. W poprawie wyglądu matowej, wyblakłej czy rozjaśnionej pod wpływem słońca sierści może pomóc dieta uwzględniająca odpowiednie proporcje minerałów. Zmatowienie czy blaknięcie sierści często jest objawem niedoboru pierwiastków mineralnych – dlatego też sposobem na poprawę tego stanu rzeczy jest analiza aktualnej diety konia i wprowadzenie zmian zapewniających zrównoważenie jej pod względem składników odżywczych i mineralnych.

Aby utrzymać konie w zdrowiu, konieczne jest pokrycie ich zapotrzebowania na węglowodany, białko, tłuszcz, witaminy i minerały oraz wodę. Spośród wszystkich grup żywieniowych największe potrzeby mają klacze w okresie laktacji. Rosnące konie często wymagają nieco mniej obfitego żywienia pod względem ilościowym, ale za to o wyższej koncentracji minerałów w porównaniu z dorosłymi, pracującymi osobnikami. Im większa masa ciała lub obciążenie pracą, tym większe zapotrzebowanie na białko i minerały. To dlatego ta sama dieta (np. pastwisko i mieszanka uzupełniająca) może spełniać wymagania jednego konia, a dla drugiego nie być wystarczająca, jeśli jeden jest cięższy lub bardziej obciążony pracą, mimo że oba konie pozostają w optymalnej kondycji ciała. Podobnie rzecz ma się w przypadku zmiany obciążenia danego osobnika pracą – dieta, która pokrywała jego zapotrzebowanie mineralno-witaminowe przy lżejszej pracy, po zwiększeniu obciążenia może okazać się niewystarczająca.


Kolor sierści
Konie, u których blaknięcie sierści pod wpływem słońca jest najbardziej zauważalne, to te o ciemniejszym umaszczeniu, jak kare i gniade, ale problem dotyczy również koni kasztanowatych, bułanych i w mniejszym stopniu siwych (bardziej widoczne może to być u osobników ciemnosiwych). Różnice mogą być również mniej widoczne w zależności od rasy, np. część fryzów (o umaszczeniu kruczo karym) nie będzie prezentować tego problemu (w odróżnieniu od koni tej rasy o umaszczeniu karym płowiejącym). W przypadku koni rasy fryzyjskiej warunkowane jest to przez geny umaszczenia. Pigmentacja sierści jest określana przez obecność, brak lub określone proporcje pigmentów melaniny: eumelaniny (odpowiedzialnej za brązowy i czarny kolor umaszczenia) oraz feomelaniny (o barwie czerwonawej lub żółtawo-brązowej). Melaniny powstają w wyniku utleniania aminokwasu zwanego L-tyrozyną - co ma miejsce u roślin i zwierząt, w tym mikroorganizmów i ludzi. Powstały w ten sposób enzym zależny od miedzi, tyrozynaza, jest następnie zaangażowany w produkcję melaniny. Co ciekawe, brak tyrozynazy jest odpowiedzialny za albinizm u różnych ssaków, w tym u ludzi, a także jest związany z siwymi włosami u ludzi. Prawdziwy albinizm nie został jednak zidentyfikowany u koni.


Miedź i cynk
Enzym zależny od miedzi zwany tyrozynazą jest odpowiedzialny za produkcję melaniny, brązowo-czarnego pigmentu syntetyzowanego z aminokwasu tyrozyny. Proces ten zachodzi zarówno u roślin i zwierząt, w tym u mikroorganizmów, jak i u nas – ludzi. Brak aktywności tyrozynazy jest odpowiedzialny za bielactwo i jest związany z występowaniem ludzkich siwych włosów. Odpowiednia ilość miedzi jest potrzebna do produkcji pigmentu u koni maści bułanej i kasztanowatej. Zarówno miedź, jak i cynk są potrzebne do uzyskania czarnego/brązowego/szarego umaszczenia sierści.

Zadaniem pigmentów jest działanie jako rodzaj tarczy ochronnej przed światłem. Blaknięcie jest spowodowane utlenianiem pigmentów przez światło ultrafioletowe. Jeśli poziom miedzi i cynku w diecie jest niższy od optymalnego, włos będzie bardziej podatny na rozjaśnianie, ale będzie wyglądał normalnie, dopóki nie zostanie uszkodzona wystarczająca ilość pigmentu, by spowodować zmianę koloru. Dlatego właśnie świeżo wyrośnięta zimowa sierść będzie wyglądała na ciemniejszą, ale z czasem się rozjaśni, jeśli koń ma niedobór miedzi i cynku. Jeśli twój koń jest na diecie zrównoważonej pod względem składników odżywczych i mineralnych, nie ma potrzeby, żeby był derkowany lub, co gorsza, trzymany w zamknięciu. Niedobór miedzi wpływa na jakość sierści i powoduje pojawienie się rdzawego odcienia ciemnej sierści, co jest szczególnie widoczne na grzywach gniadych i karych koni. Efekt ten u koni nie został formalnie udowodniony, ale konie o ciemnym umaszczeniu, u których obecne są rudawo zabarwione końcówki na ciemnych grzywach, dobrze reagują na suplementację miedzi i cynku. Nie wystarczy po prostu zapewnić wystarczający poziom miedzi i cynku w diecie, należy również wziąć pod uwagę równowagę pomiędzy tymi dwoma składnikami, ponieważ wykazano, że zbyt duża ilość cynku w diecie zakłóca wchłanianie miedzi. Jest to znane jako wtórny niedobór miedzi. Uważa się też, że zbyt duża ilość miedzi w diecie zakłóca wchłanianie cynku. Część osób dodaje siarczan miedzi do paszy; nie jest to dobra praktyka bez uwzględnienia spożycia miedzi i cynku w odniesieniu do całej diety (z uwzględnieniem pastwiska, siana plus wszelkich dodatkowych pasz). Idealny stosunek miedzi do cynku wynosi 1:3. Wtórny niedobór miedzi może być spowodowany także innymi czynnikami. Wysoka zawartość molibdenu i siarczanów pochodzących z wypasu na pastwiskach z ich dużym poziomem może zakłócać przyswajanie miedzi.

Niedobór miedzi może objawiać się w oczywisty sposób w postaci zmian koloru sierści, ale może być bardziej subtelny w innych częściach ciała. Miedź jest częścią wielu enzymów odpowiedzialnych za reakcje chemiczne w całym organizmie. Jej niedobór może prowadzić do nieprawidłowości w kościach, chrząstkach, ścięgnach i więzadłach, a także został powiązany z pęknięciem tętnicy macicznej u klaczy, śmiertelnym powikłaniem porodu.

Badania wykazały, że wysokie spożycie żelaza może zaburzać poziom cynku, powodując jego wtórny niedobór. Ponieważ pastwisko i siano mają zazwyczaj zbyt wysoki poziom żelaza, wskazana jest rozwaga przy podawaniu suplementów o wysokiej zawartości żelaza, chyba że jego niedobór został potwierdzony badaniem jego poziomu. Niedobór cynku może powodować szereg problemów, od łuszczenia się skóry i słabej jakości sierści po słabą płodność, słabą jakość kopyt, owrzodzenia jamy ustnej, lekką anemię (uszkodzenia oksydacyjne), nieoptymalną odporność i predyspozycje do infekcji skórnych. Warto zauważyć, że anemia spowodowana niedoborem żelaza jest niezwykle rzadka, bardziej prawdopodobne jest, że jest spowodowana niedoborem miedzi, ponieważ produkcja hemoglobiny przenoszącej tlen w czerwonych krwinkach wymaga wielu kluczowych enzymów zależnych od miedzi.


Inne składniki odżywcze
Oczywiście, nie tylko miedź i cynk, ale również białko, witaminy i inne minerały muszą być częścią zrównoważonej diety. Na szczęście dobrą wiadomością jest to, że jeśli twój koń jest na diecie o wysokim udziale paszy objętościowej dobrej jakości, większość witamin będzie dostarczona w odpowiedniej ilości i nie będzie wymagała suplementacji. Wyjątkiem jest witamina E, jeśli twój koń jest w pracy. Motto, o którym należy pamiętać, brzmi: "więcej nie znaczy lepiej". Jeśli np. koń pobiera z pastwiska więcej białka niż potrzebuje, dodatkowe suplementowanie go nie pomoże – nadmiar i tak musi zostać wydalony z organizmu.


Keratyna
Keratyna jest białkiem, które stanowi główny budulec skóry, grzywy i ogona, kopyt i zębów, tak jak w przypadku naszej skóry, włosów i paznokci. Keratyna składa się z łańcucha aminokwasów o unikalnych właściwościach, w zależności od  ich poziomu może być nieelastyczna i twarda jak kopyta lub miękka jak w przypadku skóry. Wiele aminokwasów, które są potrzebne do produkcji keratyny, nigdy nie wykazuje niedoborów; konie mogą je wytwarzać z innych aminokwasów. Jednym z nich, który musi pochodzić z diety, jest metionina, ponieważ nie może być produkowana przez konia. Metionina ma wiązanie siarkowe, co spowodowało, że część osób uważa, iż siarka powinna być uzupełniana w diecie. Myślenie to jest błędne, suplementowanie siarką nie powoduje bowiem wytwarzania większej ilości metioniny. Na szczęście metionina znajduje się w trawie i sianie i jest mało prawdopodobne, by wystąpił jej niedobór, chyba że mówimy o koniu na diecie z wysokim udziałem zbóż oraz z małą ilością paszy objętościowej (najczęściej dotyczy to koni jednostronnie żywionych owsem lub koni intensywnie użytkowanych, których dieta w dużej części opiera się na zbożach). W takim wypadku dodatkowa suplementacja (np. preparatem takim jak Profi Aminoral) może okazać się niezbędna.


Tłuszcze w diecie
Ostatnia uwaga powinna być poświęcona tłuszczom w diecie. Wiele osób suplementuje oleje roślinne, takie jak rzepakowy, aby nadać połysk sierści konia. Bez uwzględnienia całej diety, uzupełnienia wszelkich niedoborów i zbilansowania minerałów, skutkuje to po prostu błyszczącym, ale wciąż ubogim w minerały koniem. Tłuszczu zwykle nie brakuje w diecie, jeśli trawa jest dominującą paszą – nie ma wówczas potrzeby podawania większej ilości tłuszczu, chyba że koń ma mało pastwisk, a zamiast tego siano. Trawa zawiera przeciwzapalne kwasy tłuszczowe omega-3 i prozapalne omega-6 w proporcji mniej więcej 4:1. Oba są niezbędne dla systemu odpornościowego. Niestety większość olejów roślinnych zawiera bardzo mało (lub nie zawiera wcale) kwasów omega-3 i posiada znaczny udział kwasów tłuszczowych omega-6. Jeśli twój koń jest karmiony głównie sianem, powinien być suplementowany olejem o odpowiednim stosunku kwasów omega-3 do omega-6 lub zmielonymi nasionami lnu, ponieważ suszenie siana niszczy delikatne kwasy tłuszczowe omega-3.

Przy następnej wizycie u dostawcy paszy, zwróć uwagę na skład wszystkich suplementów na sierść, minerały i kopyta: dwa minerały, które będą miały ze sobą zawsze wspólne, to miedź i cynk. Dobrym pomysłem jest przeprowadzenie badań pastwiska i/lub siana na ich zawartość, a następnie poproszenie dietetyka o dobranie odpowiedniego suplementu (np. Profi Biotin Plus czy Profi Haut Kur) tak, by uzupełnić wszelkie niedobory żywieniowe oraz zrównoważyć minerały. Takie działanie pozwoli na utrzymanie jednolitego, zgodnego z uwarunkowaniami genetycznymi danego osobnika, wybarwienia sierści przez cały rok.