Eggersmann Poland - pasze i suplementy dla koni.

Marka Eggersmann od 50 lat jest jednym z wiodących producentów pasz dla koni w Niemczech i Europie. W swojej ofercie posiada pasze , pasze specjalistyczne, witaminy, suplementy diety. Wychodząc na...

ŚCIÓŁKA... ALE JAKA?

Jedną z kwestii związanych z utrzymaniem koni, do których ich właściciele przywiązują bardzo dużą wagę, jest czystość w boksie. Ta związana jest nie tylko z częstotliwością sprzątania, ale też z rodzajem zastosowanej ściółki. W Polsce wciąż najbardziej oczywistym wyborem wydaje się ścielenie słomą, jednak na popularności zyskują inne rodzaje ściółek. W dzisiejszym artykule chcielibyśmy omówić różnice między słomą a najczęściej wybieraną alternatywą dla słomy, czyli trocinami.

Słoma

Pozyskiwana jest podczas zbioru zbóż, takich jak owies, jęczmień czy pszenica. Jest to ściółka łatwo dostępna i dość tania w zakupie. Jej główną wadą jest podatność na pleśń oraz tendencja do kurzenia się. Jakość słomy potrafi być bardzo różna w zależności od warunków uprawy, zbioru i przechowywania. W przypadku dużych opadów lub kostkowania czy belowania wilgotnej słomy wzrasta ryzyko pojawienia się pleśni. Nie bez znaczenia jest konieczność odpowiedniego przechowywania słomy, mianowicie składowania jej pod zadaszeniem – tak, by uchronić ją przed opadami. Ze względu na tendencję do pylenia nie jest to ściółka polecana dla koni z problemami ze strony układu oddechowego, takimi jak RAO. Nie należy tu pomijać wpływu pyłu pochodzącego ze słomy także na obsługę stajni – z badania przeprowadzonego w 2014 r. wynika, że u personelu obsługującego konie stojące na ściółce słomianej wzrasta częstotliwość występowania chorób układu oddechowego. Kolejnym minusem jest fakt, że jest to ściółka o niewielkiej chłonności, przez co konieczne jest stosowanie jej w większych ilościach i jest ona niezbyt wydajna. Ze względu na niższą chłonność zauważalna jest zwiększona obecność oparów amoniaku w powietrzu (w porównaniu do innych ściółek). Dodatkowo sprzątanie wiąże się z jednorazowym usuwaniem sporych ilości zanieczyszczonej ściółki i może wymagać większego nakładu pracy niż obsługa innych ściółek, ponieważ trudniejsze jest oddzielenie ściółki zanieczyszczonej od czystej. Może to prowadzić do większego marnowania ściółki. Nie na każdym podłożu ściółka słomiana dobrze się sprawdzi – w przypadku podłóg betonowych czy kamiennych, które nie będą pochłaniać płynów, nadmiar moczu może spowodować, że podłoga będzie śliska, przez co wzrasta ryzyko upadku konia (szczególnie w boksach, w których podłoga nie ma spadku ani w których nie wykonano odpływu). Pod tym względem słoma lepiej sprawdzi się na podłodze glinianej lub drewnianej (jako bardziej przepuszczalnej). Ponadto słoma ma tendencję do przesuwania się i odsłaniania podłogi, przez co nie chroni odpowiednio kończyn konia podczas leżenia, co może przyczyniać się do powstawania modzeli łokciowych lub pipaków, czyli zapalenia kaletki maziowej guza łokciowego (modzel) lub piętowej (pipak). Ważnym aspektem jest także fakt, że słoma bywa chętnie zjadana przez konie. Nie stanowi to problemu, o ile jest ona dobrej jakości i pobierana jest w niewielkich ilościach (jako uzupełnienie siana), jednak jeżeli jest złej jakości lub pobierana w nadmiarze, może być przyczyną kolek z zatkania. Dlatego też nie zawsze sprawdza się jako ściółka u koni jedzących zachłannie. W przypadku koni z tendencją do „wyjadania wszystkiego spod siebie” warto także zwrócić uwagę na dwa aspekty. Pierwszym z nich jest to, czy koń otrzymuje wystarczającą ilość dobrej jakości siana (a zatem ma dostęp do odpowiedniej ilości paszy objętościowej oraz zapewnione zajęcie, tj. nie wyjada słomy z nudy). Drugim jest wystarczająca ilość ściółki – przy niedostatecznym ścieleniu słoma jest nie tylko szybko wyjadana, ale też wdeptywana i mieszana z odchodami, przez co po prostu się marnuje. Z kolei niewątpliwą zaletą słomy jest stosunkowo łatwe późniejsze zagospodarowanie obornika – znajduje on odbiorców w postaci rolników, ponieważ jest stosowany jako nawóz w uprawach rolnych.

Trociny

Choć są droższe, trociny mają niewątpliwe zalety, których pozbawiona jest ściółka słomiana. Przede wszystkim są bardziej chłonne, a zatem bardziej wydajne. Mogą być używane na każdym rodzaju podłogi (niezależnie od tego, czy jest to beton, drewno, maty gumowe czy inne), ponieważ są bardziej stabilnym podłożem. Są też łatwiejsze do przechowywania (najczęściej dostępne są w foliowych opakowaniach) oraz zajmują mniej miejsca. Boksy ścielone trocinami można uznać za łatwiejsze do utrzymania w czystości i wymagające mniejszego nakładu pracy – wymiana ściółki w całości na nową jest zdecydowanie rzadsza w porównaniu ze słomą (w niektórych wypadkach ściółka słomiana wymaga wybierania boksów „do zera” nawet codziennie, szczególnie w przypadku koni spędzających w boksie dużo czasu, np. ze względu na ograniczenie ruchu podyktowane leczeniem urazu). Ze względu na lepszą chłonność trocin mogą się one lepiej sprawdzić w przypadku koni mających problemy z infekcjami strzałki kopytowej – choć oczywiście zarówno w przypadku słomy, jak i trocin kluczowe znaczenie ma przede wszystkim utrzymanie czystości w boksie, a zatem częstotliwość sprzątania i odpowiednia ilość ściółki. Na rynku dostępne są też trociny wzbogacane o dodatek probiotyku (ProBioBED PLUS => klik), który dodatkowo zapobiega infekcjom strzałek, chorobie linii białej czy występowaniu grudy. Dodatek probiotyku hamuje także rozkład mocznika, dzięki czemu niweluje zapach ściółki. Podobnie jak słoma, w przypadku trocin mamy do czynienia z różną jakością surowca, co przekłada się na jego chłonność. Warto zwrócić na to uwagę przy wyborze konkretnych trocin. Choć są one znacznie mniej podatne na pleśń, również mogą pylić, dlatego nie sprawdzą się tu trociny „prosto z tartaku” (wybierane czasem przez właścicieli ze względu na niższą cenę) – ważne jest, by wybierać trociny przeznaczone wyłącznie dla zwierząt, odpylone i sterylizowane (takie jak ProBioBED CLASSIC => klik). Dzięki temu nie ma ryzyka znalezienia się w ściółce ostrych kawałków drewna (w przeciwieństwie do trocin gorszej jakości). Daje to też gwarancję, iż pochodzą one z odpowiednich do stosowania u koni gatunków drzew (niektóre gatunki mogą powodować problemy zdrowotne i należy ich unikać). Takie trociny świetnie sprawdzą się u zwierząt z problemami ze strony układu oddechowego. Znajdą też zastosowanie u koni, u których wskazane jest ograniczenie nielimitowanego dostępu do słomy z powodu otyłości czy problemów ze strony układu pokarmowego (np. po kolce). Minusem może być trudniejsze w porównaniu ze słomą zagospodarowanie zużytych już trocin.

Co wybrać?

O wyborze ściółki decyduje kilka czynników. Przede wszystkim należy rozważyć ewentualne problemy zdrowotne, jakie może powodować u koni (i ludzi!) konkretny rodzaj ściółki. W przypadku koni z problemami zdrowotnymi (np. RAO) rezygnacja ze ściółki słomianej może okazać się niezbędna dla zapewnienia komfortu zwierzęcia. Ponadto należy zastanowić się nad dostępnością i ceną danej ściółki oraz tym, czy właściciel konia jest skłonny zapłacić więcej za to, by koń stał na określonym rodzaju ściółki. Dodatkowo istotne jest, gdzie będzie magazynowana ściółka oraz czy sprawdzi się ona na rodzaju podłogi w danej stajni. Niezależnie od tego, jaką ściółkę ostatecznie wybierzemy, konieczne jest stosowanie kilku zasad. Zawsze powinna to być ściółka dobrej jakości. Nie należy ścielić zbyt obficie – nadmiar ściółki może przyczyniać się do pojawiania się pleśni. Jej ilość powinna być dostosowana tak, by zapewnić komfort konia – także podczas leżenia. Sprzątanie stajni powinno odbywać się w czasie, gdy konie przebywają poza nią. Poza tym ważne jest, by budynek był odpowiednio wentylowany, co ograniczy unoszenie się oparów amoniaku w powietrzu i jego negatywny wpływ na zdrowie zwierząt. Największe znaczenie ma utrzymywanie czystości w boksach, a zatem odpowiednio częste sprzątanie. Zbyt rzadkie usuwanie odchodów (np. raz w tygodniu) oraz niedostateczna ilość ściółki to błędy, które szybko negatywnie odbiją się na zdrowiu i dobrostanie koni, dlatego powinien to być jeden z wiążących czynników decydujących o wyborze konkretnego pensjonatu.