Eggersmann Poland - pasze i suplementy dla koni.

Marka Eggersmann od 50 lat jest jednym z wiodących producentów pasz dla koni w Niemczech i Europie. W swojej ofercie posiada pasze , pasze specjalistyczne, witaminy, suplementy diety. Wychodząc na...

SIANO JAKO PODSTAWA KOŃSKIEJ DIETY – OCENA JAKOŚCI

Siano, jako pasza objętościowa stanowiąca podstawę żywienia koni, nie tylko powinno być dostarczane w odpowiedniej ilości, ale i musi być dobrej jakości. Poniższy artykuł ma na celu przybliżenie tematu podstawowej, organoleptycznej oceny jakości siana. Zatem jakie to siano powinno być?

W pierwszej kolejności ocenie podlega kolor. Jeśli siano jest:

  • zielone: zazwyczaj jest dobrej jakości. Kolor wskazuje, że siano zostało skoszone i zbelowane w optymalnym czasie i warunkach pogodowych,

  • jasnożółte w zewnętrznej części beli: siano pożółkłe od słońca, co nieco zmniejsza smakowitość dla koni. Kolor wskazuje również na obniżenie poziomu karotenu (wykorzystywanego do produkcji witaminy A), ale siano nadal ma wartość odżywczą,
  • w całości żółte: siano skoszone zbyt późno (przejrzałe), co wskazuje na zmniejszoną wartość odżywczą i smakowitość dla koni,
  • ciemnobrązowe lub czarne: od takiego siana należy trzymać się z daleka – absolutnie nie powinno się go skarmiać! Siano tego koloru nie było dostatecznie suche podczas belowania i nie ma odpowiedniej wartości odżywczej. Może również spowodować, że koń po pobraniu takiego siana zachoruje, ponieważ zazwyczaj takie siano jest po prostu spleśniałe.

Kolejnym punktem podlegającym ocenie jest zapach. Siano powinno mieć przyjemny, świeży zapach, świadczący o dobrych warunkach zbioru i przechowywania. Bardziej aromatyczny zapach świadczy o wyższym udziale ziół i roślin motylkowych. Nie może pachnieć stęchlizną – takie siano prawdopodobnie zostało przegrzane podczas składowania, co wiąże się z utratą wartości odżywczej oraz niższą strawnością.
Warto zwrócić uwagę także na cechy fizyczne siana. Miękkie, delikatne to siano z przewagą liści i małym udziałem łodyg, zawierające dużo białka i niewiele włókna. Bardziej szorstkie w dotyku będzie to zawierające więcej łodyg i mniej liści; jednocześnie będzie wysoko włókniste i obniżonej zawartości białka. Siano twarde i luźne to siano ze sporą przewagą łodyg. Będzie miało obniżoną strawność. Natomiast to mocno zbite i ściśnięte będzie siano o wilgotności przekraczającej 20%. Takie siano będzie niosło ze sobą większe ryzyko zanieczyszczenia np. zarodnikami pleśni i nie należy go skarmiać.

Należy także sprawdzić siano pod kątem obecności zanieczyszczeń i ciał obcych, takich jak druty, kamienie, gleba czy kurz. Siano nie powinno być zakurzone, spleśniałe ani stęchłe. Siano w tym stanie oprócz obniżenia jakości i smakowitości stanowi też zagrożenie dla zdrowia konia, a w niektórych przypadkach może wręcz doprowadzić do śmierci. Mykotoksyny zawarte w zanieczyszczonym sianie mogą wywoływać m.in. choroby wątroby, zaburzenia trawienia czy zaburzenia układu odpornościowego i rozrodczego. Niektóre zanieczyszczenia mogą być nawet na pierwszy rzut oka niewykrywalne w paszy i są możliwe do wykrycia dopiero na drodze testów laboratoryjnych.

W kontekście oceny przydatności siana ważny jest też jego skład botaniczny. To od niego w głównej mierze będzie zależeć zawartość składników pokarmowych i pierwiastków mineralnych. W przypadku siana, w którym przeważają młode trawy, będziemy mieć do czynienia z wysokim poziomem białka. Istnieje możliwość obniżonej zawartości sodu, wapnia i magnezu. Siano o dużej zawartości roślin motylkowych oraz ziół będzie z kolei zawierało dużo białka, wapnia oraz magnezu. Zawartość niektórych roślin, takich jak szczaw tępolistny, turzyce czy sitowie będzie świadczył o tym, iż łąka, z której pochodzi siano, była łąką znajdującą się na glebach kwaśnych i podmokłych. Ma to znaczący wpływ na wartość pokarmową takiego siana. Szczególną uwagę należy zwrócić na obecność roślin trujących, do których należą m.in. starzec Jakubek, dziurawiec zwyczajny czy skrzyp błotny, ponieważ część roślin uznawanych za trujące dla koni nie traci tych właściwości nawet po zasuszeniu. Nie wszystkie z nich będą powodować objawy bezpośrednio lub w krótkich czasie po spożyciu, toksyny zawarte w niektórych z nich (np. w starcu Jakubku) będą się powoli odkładać w wątrobie, stopniowo ją niszcząc.


Starzec Jakubek (źródło: atlas.roslin.pl)

Ogólnie rzecz ujmując, podstawowa ocena jakości może zostać przeprowadzona staroświecką metodą – poprzez otwarcie beli czy kostki, dotknięcie i powąchanie siana. W odniesieniu do wartości odżywczej nie należy się jednak opierać wyłącznie na wyglądzie siana – nawet dość podobnie wyglądające próbki siana z traw mogą znacznie różnić się pod względem zawartości białka (nawet 2-3-krotnie). Bardziej dokładna zawartość składników odżywczych może być oszacowana na podstawie badań laboratoryjnych. Dobrą praktyką jest poddawanie analizie siana z każdej dostawy, ponieważ może być to siano pochodzące z innej łąki (inaczej nawożonej lub rosnącej na innej glebie) czy zebrane w innych warunkach. Czynniki te będą miały duży wpływ na to, jakie pasze i suplementację powinien wybrać właściciel konia tak, by w rezultacie otrzymać zbilansowaną dietę. Pomocny może okazać się kontakt z dietetykiem/doradcą żywieniowym, który będzie w stanie zinterpretować wyniki i na tej podstawie przygotować zbilansowaną dawkę żywieniową, dostosowaną do indywidualnych wymagań konia.

Ostatnią, lecz nie mniej ważną kwestią, jaką chciałabym poruszyć w niniejszym artykule, jest ilość zadawanego siana. Co do zasady przyjmuje się, że pasza objętościowa pobrana przez konie w ciągu dnia powinno stanowić co najmniej 1% do 2% ich masy ciała. Należy pamiętać, że wielkość i waga kostek siana potrafi znacząco różnić się między sobą (np. w zależności od stopnia sprasowania siana), dlatego nie warto przeliczać zadanego siana wg ilości skarmionych kostek. Optymalne jest zapewnienie nielimitowanego dostępu do siana, jednak w przypadku, gdy chcemy mieć dokładną kontrolę nad tym, ile faktycznie podajemy siana, można zważyć przeciętną kostkę nawet używając w tym celu wagi łazienkowej (ważąc się samemu z kostką w rękach i bez niej).

Karmiąc sianem należy pamiętać, że konie nie są przeżuwaczami, mimo to w ich naturze leży żucie bogatych we włókno roślin przez co najmniej 12 h dziennie. Siano spełnia dwie funkcje: nie tylko dostarcza składników odżywczych i pozwala na prawidłowe, zdrowe funkcjonowanie układu trawiennego, ale też zapewnia koniowi zajęcie i ogranicza występowanie negatywnych zachowań, takich jak ogryzanie drzwi boksu czy ogrodzeń. Stały dostęp do siana bądź zadawanie mniejszych, ale często podawanych porcji jest zdecydowanie bardziej korzystne niż podawanie dwóch lub trzech większych (lub w niektórych stajniach niewielkich...) porcji siana w ciągu dnia, ponieważ imituje naturalne zachowanie koni podczas wypasu.

Niestety niektóre konie z problemami alergicznymi, problemami z uzębieniem nie powinny mieć zadawanego siana w naturalnej formie.

Alternatywą mogą być trawokulki. EMH Heu Cubes marki Eggersmann to nie tylko smaczny dodatek czy alternatywa dla tradycyjnego siana dla koni starszych lub z problemami z uzębieniem, ale i doskonały nośnik lekarstw lub suplementów dla wybrednych koni. Dzięki swej mocno sprasowanej strukturze, Heu Cubes wchłaniają dużo więcej wody niż standardowe siano i osiągają po namoczeniu około czterech razy większą objętość, co czyni je nie tylko bardzo ekonomicznymi, ale i pomaga w nawodnieniu konia w sytuacjach, kiedy tego potrzebuje.