Eggersmann Poland - pasze i suplementy dla koni.

Marka Eggersmann od 50 lat jest jednym z wiodących producentów pasz dla koni w Niemczech i Europie. W swojej ofercie posiada pasze , pasze specjalistyczne, witaminy, suplementy diety. Wychodząc na...

ZESPÓŁ WRZODÓW ŻOŁĄDKA U KONI cz. II

Istotnym czynnikiem, który należy wziąć pod uwagę przy leczeniu choroby wrzodowej żołądka, jest udział skrobi w diecie konia. Badanie wykonane w 2009 r. w Danii na stawce 201 koni wykazało, że istnieje pewien limit ilości skrobi podawanej w ciągu dnia oraz na posiłek, po przekroczeniu którego wzrasta ryzyko choroby wrzodowej. W badaniu tym wskazano dwa czynniki ryzyka związane z ilością podawanej w dawce żywieniowej skrobi. Pierwszym z nich jest podawanie więcej niż 2 gram skrobi na kg masy ciała dziennie (co odpowiada 2-3 kg kompletnej paszy na dzień dla konia o masie 500 kg, w zależności od zawartości skrobi w paszach) – takie działanie podwaja ryzyko owrzodzeń. Drugim czynnikiem jest dostarczenie w paszy więcej niż 1 grama skrobi na kg masy ciała na posiłek (w przybliżeniu 1–1,5 kg kompletnej paszy na posiłek dla konia o masie 500 kg, w zależności od zawartości skrobi w paszy), które zwiększa ryzyko ponad trzykrotnie. Zatem karmienie paszami opartymi na zbożach (czyli tymi, które zawierają najwięcej skrobi) jest tą kwestią, którą należy potraktować z dużą ostrożnością w przypadku karmienia koni dotkniętych chorobą wrzodową. Nie znaczy to, że trzeba kompletnie wykluczyć zboża z diety – jednakże nie należy przekraczać limitów skrobi na posiłek oraz w ciągu całego dnia. W przypadku, gdy zapotrzebowanie konia na energię jest wyższe, niż to możliwe do pokrycia jedynie paszą opartą na zbożach, warto rozważyć uzupełnienie poziomu energii np. poprzez dodatek oleju. W takim wypadku można sięgnąć po olej z ostropestu, który będzie stanowił dodatkowe źródło energii. Podając zboża koniom cierpiącym z powodu wrzodów wskazane jest włączenie do diety lucerny – badania wskazują, że dodatek lucerny do zbóż pozwala na podniesienie pH żołądka (zmianę odczynu na mniej kwaśny) w porównaniu do koni otrzymujących wyłącznie siano z traw. Ogranicza także negatywny wpływ fermentacji skrobi w żołądku. Dobrym wyborem będzie zatem podanie sieczki Struktur Mix (=> klik), która łączy w sobie zalety sieczki z lucerny oraz musli. Paszą pełnoporcjową, polecaną dla koni wrzodowych i o stosunkowo niskim poziomie skrobi, jest również Struktur Equichamp (=> klik)– w połączeniu z lucerną i przy rozsądnym dawkowaniu dostarczy energii koniom w regularnej pracy, jednocześnie wspierając procesy trawienne poprzez dodatek drożdży oraz EMH.

94404586_10207647393100255_1849314219309137920_o.jpg

Sieczka z lucerną Struktur Mix

Najczęstszym wyborem dla koni wrzodowych wciąż jest jednak dieta wykluczająca zboża – to też jest dobre rozwiązanie, pod warunkiem, że stosujemy pasze wysokiej jakości. Na uwagę zasługują pasze weterynaryjne, takie jak E VET MucOfit prebiotic (=> klik)– cechuje się niezwykle niskim poziomem skrobi (na poziomie 3%), wpływa na hamowanie procesów zapalnych w błonie śluzowej żołądka oraz trwale stabilizuje florę bakteryjną jelit, dlatego pasza ta jest wskazana zwłaszcza u koni w okresie leczenia. W czasie wzmożonego narażenia na stres (np. zawody) warto rozważyć podawanie E VET mucOstat (=> klik), który m.in. wiąże nadmiar kwasu solnego oraz stymuluje perystaltykę jelit. Znajdzie on także zastosowanie u tych zwierząt, u których niezbędne jest podawanie niesteroidowych leków przeciwzapalnych – co prawda w przypadku wrzodów żołądka zalecane jest unikanie podawania tego typu leków (w szczególności fenylbutazonu), jednak w niektórych wypadkach jest to konieczne. U koni cierpiących z powodu EGUS, u których wykluczone z diety zostały zboża, dobrze sprawdzi się Green Power getreidefrei (=> klik) (który ze względu na wysoki poziom białka oraz energii powstał z myślą przede wszystkim o koniach w intensywnej pracy) lub EMH Struktur getreidefrei (=> klik), który zawiera jedynie 2,6% skrobi. Pasze te można stosować łącznie, jednak EMH Struktur getreidefrei można podawać także samodzielnie jako paszę kompletną – jest dedykowane koniom o niższym zapotrzebowaniu energetycznym. W przypadku koni starszych, które oprócz wrzodów mają problem z żuciem, można zdecydować się na ReVital Cubes (=> klik), które dzięki postaci granulatu pozwala na podanie w formie namoczonej. Ze względu na często pojawiające się u koni z zespołem wrzodów żołądka zaburzenia ze strony dalszych odcinków przewodu pokarmowego (takie jak często nawracające kolki) oraz podrażnienie błony śluzowej warto podawać mesz – naszą propozycją jest przede wszystkim Weserland Mash getreidefrei (=> klik), który jest meszem bezzbożowym. Korzystny wpływ ma też wprowadzenie do diety konia cierpiącego z powodu EGUS rokitnika (w postaci wytłoków lub owoców), który odpowiada za zmniejszenie dolegliwości bólowych związanych z uszkodzeniami błony śluzowej oraz przede wszystkim wspomaga gojenie owrzodzeń żołądka i dwunastnicy. Jest bogaty w witaminy oraz pierwiastki mineralne, jak również składniki takie jak flawonoidy.

Choć choroba wrzodowa wymaga sporego zaangażowania w opiece nad dotkniętym nią koniem, przy trzymaniu się pewnej rutyny oraz zasad dotyczących diety możliwe jest jej zaleczenie oraz utrzymanie potencjalnych nawrotów pod kontrolą. Ponieważ wśród przyczyn wymienia się przede wszystkim stres oraz błędy żywieniowe, to ograniczenie właśnie tych czynników jest kluczem do utrzymania wrzodowca w zdrowiu. Zapewnienie koniowi (w miarę możliwości) stałego rytmu dnia, w razie konieczności podawanie leków podczas wyjazdów na zawody czy w okresach pogorszenia samopoczucia, odpowiedni poziom włókna w diecie oraz częste, regularne zadawanie ograniczonej ilości pasz treściwych i stały dostęp do wody to najbardziej istotne czynniki. Jeśli chodzi o dobór pasz oraz dawkowania, z pewnością pomocna może się okazać porada dietetyka. Choroba wrzodowa to jedna z tych okoliczności, gdzie precyzja w dawkowaniu ma szczególne znaczenie – przekłada się nie tylko na cele treningowe czy osiągane wyniki sportowe, ale przede wszystkim na stan zdrowia zwierzęcia. Należy tu podkreślić także czas odstępów między posiłkami treściwymi – wskazane jest, by przerwy między nimi nie były dłuższe niż 5 h (im dłuższe przerwy – tym większe ryzyko powstawania wrzodów). Z kolei jeśli chodzi o paszę objętościową, to przerwy między dostępem do niej nie powinny być dłuższe niż 2h, a optymalnie jest, gdy koń ma możliwość nieprzerwanego jej pobierania. Ważne jest też podanie lucerny przed pracą – praca z koniem, który ma żołądek wypełniony paszą objętościową, jest tym punktem, którego powinno się dopilnować szczególnie starannie. Włókno zapobiega podrażnianiu bezgruczołowej części żołądka przez kwas solny, zaś lucerna buforuje kwaśne pH.

Tak naprawdę te aspekty (może za wyjątkiem punktu o podawaniu leków) powinny być spełniane w kontekście każdego konia, także tego, który jest zdrowy... jeszcze. Są bowiem podstawą prewencji choroby wrzodowej. Nie od dziś wiadomo, że lepiej zapobiegać, niż leczyć – a w tym wypadku leczenie, jeśli ma być skuteczne, wymaga nie tylko ogromnej dyscypliny, ale i znacznych nakładów finansowych.

=> Zespół wrzodów żołądka u koni cz. I